-
Środa, 29 września 2010
-
Plucha.
-
-
Poniedziałek, 8 marca 2010
-
Jak mi się znowu śnieg przyśni, to nie ręczę...
-
-
Sobota, 30 stycznia 2010
-
GG się odblokowało. czyżby śniegi ruszyły?
-
-
Poniedziałek, 25 stycznia 2010
-
Na mrozy - gorączka
-
-
Środa, 13 stycznia 2010
-
Wszystko mam w 3D...
-
-
Czwartek, 31 grudnia 2009
-
Własciwie mogę skorzystać z listy postanowień na 2009. niewiele się zmieniło ;)
-
-
Wtorek, 29 grudnia 2009
-
Balować czy nie balować, oto jest pytanie
-
-
Wtorek, 22 grudnia 2009
-
Wesołych Swiąt wszystkim! Niech się radości mnożą jak kula sniegowa :)
-
-
Sobota, 19 grudnia 2009
-
Skrzypi:)
-
-
Niedziela, 13 grudnia 2009
-
Jak mi się nic nie chce. Pewnie dziś niedziela
-
-
Poniedziałek, 30 listopada 2009
-
Czemu te banki ciągle do mnie piszą...
-
-
Sobota, 21 listopada 2009
-
Pora spać.
-
-
Niedziela, 15 listopada 2009
-
Ciągle pada...
-
-
Czwartek, 5 listopada 2009
-
Odwieczna wojna otwieraczy okien z nieotwieraczami. Jest krwawo, bo wszyscy stłoczeni w jednym okopie, hehe.
-
-
Sobota, 31 października 2009
-
bąbelki po szychcie
-
#zlotamysl Felicji: Niespodzianki to zdarzenia, których zapowiedzi nie dostrzegamy.
-
Dobrze, że słoneczko było rano.
-
tak, tak, pracujacy weekend...
-
-
Środa, 28 października 2009
-
Miły poranek. Wszystkim życzę:)
-
-
Poniedziałek, 26 października 2009
-
Ewolucja za nami nie nadąża. Inaczej rodziłyby się już dzieci z bluetoothem i wyjściem usb.
-
-
Niedziela, 25 października 2009
-
Leżanka. Może trzeba było pojechać na weekend do K.?
-
Jeszcze późny przegląd #prasy: najwyraźniej nie jestem niczyim targetem. Szkoda, że nie ma #gazet dla czytelników.
-
Chyba sobie zrobię wczesny wieczór filmowy.
-
Gdzie dwóch się kłóci, nie ma miejsca dla trzeciego. #motto #zlotamysl
-
Miało być słońce:( I czemu jest tak wczesnie, skoro już wpół do jedenastej?
-
-
Piątek, 4 września 2009
-
Robi się tak zimno, że chyba zacznę nosić buty
-
-
Środa, 2 września 2009
-
Mój komputer się onanizuje. To jedyne wytłumacznie: nic nie robi, a zuzycie procesora =100.
-
-
Sobota, 8 sierpnia 2009
-
Wracamy do cywilizacji. To jest ulica. A to samochód. I jeszcze jeden. I kolejny. O, komputer, jak dziwnie...
-
-
Sobota, 18 lipca 2009
-
Próbuję sobie przypomnieć grzechy, za które muszę pracować w taki upał.
-
-
Niedziela, 12 lipca 2009
-
Oj, muszę coś zrobić ze swoim lenistwem. Tylko tak mi się nie chce...
-
-
Wtorek, 7 lipca 2009
-
Przez chwilę było tak ładnie...
-